Rowerem na Lubomir

Najwyższym szczytem polskiej części Beskidu Makowskiego jest Lubomir (904 m.n.p.m.).


Jest to szczyt w Paśmie Lubomira i Łysiny. Nazwa szczytu pochodzi od nazwiska księcia Kazimierza Lubomirskiego. Wcześniej Lubomir nosił nazwę ,,Łysiny” ale książę Kazimierz Lubomirski postanowił podarować obserwatorium astrologicznemu dom, w którym znajdowało się mieszkalne pomieszczenie dla astronomów. Nazwę Lubomir w 1932 roku nadano w uznaniu zasług księcia Lubomirskiego.

Sam Lubomir pozbawiony jest zbytnio walorów widokowych i tym podobnych. Jego wierzchołek jest całkowicie zalesiony.
Warto wspomnieć o tym, że podczas wojny w Paśmie Lubomira i Łysiny stacjonowały oddziały partyzanckie. We wrześniu 1944 roku Niemcy spalili obserwatorium i przynależny do niego budynek mieszkalny.
W 2006 roku rozpoczęto budowę nowego obserwatorium astronomicznego, a 16 października uroczyście otwarto obiekt.

Start: Schronisko PTTK na Kudłaczach
Dystans: 8,8 km
Suma podejść: 670,52 m
Suma zejść: 690,58 m
Czas przejścia: około 2 godziny

Lubomir to dość łatwy cel do zdobycia. Choć nie ma co liczyć na zniewalające widoki ze szczytu, nie mniej jednak warto wybrać się na tą górę. Spod schroniska możecie podziwiać Beskid Wyspowy, a później zostaną wam tylko nie liczne prześwity widoczków, które przysłaniają drzewa.

Trasa na Lubomir ze Schroniska na Kudłaczach

Trasa wędrówki, na jaką się zdecydowaliśmy jest dość łatwa i śmiało można ją pokonać z małymi dziećmi. My zdecydowaliśmy się na wjazd na szczyt rowerami. Akurat w dzień naszej wyprawy na szlaku nie było zbyt dużo osób, więc mogliśmy poszaleć na zjazdach.

Ania: Kiedy powtórka?
Łukasz: Choćby i jutro :)